Nasza tożsamość
Kilka rozdziałów wstecz uczyłeś się o ogromnej sile przekonań i zdałeś sobie sprawę, jak bardzo wpływają one na nasze życie. Zobaczyłeś jak zniekształcają one naszą percepcję świata i zrozumiałeś, że aby kierować swoim życiem musimy świadomie budować nasze przekonania.

Jak wiesz są przekonania szczegółowe jak np. „nie potrafię nauczyć się języka niemieckiego”. Wpływają one na określoną sferę naszego życia i albo wspierają nas bądź ograniczają. Są jednak dużo ważniejsze przekonania, które nazywam przekonaniami ogólnymi np. „ludzie są przyjaźni”. Wpływ takich przekonań nie ogranicza się do jednej sfery życia, ale zmienia każde nasze działanie. Najważniejszymi przekonaniami jakie posiadamy są przekonania o tym, kim jesteśmy. Są to przekonania typu: jestem wygranym, przegranym, mistrzem, słabeuszem, ofiarą losu, człowiekiem sukcesy, poszukiwaczem doskonałości, zdobywca nagród, jestem genialny, przystojny, seksowny. Wpływ tego rodzaju przekonań na nasze życie jest ogromny, gdyż tworzą one naszą osobistą tożsamość, która określa nasze możliwości oraz ograniczenia. Każdy z nas myśli coś na swój temat i tym samym tworzy sobie daną tożsamość. Czy domyślasz się już jaki jest największy sekret Casanovy ? Czy zdajesz już sobie sprawę, w jaki sposób można stać się równie genialnym podrywaczem jak on ? Otóż sposobem na to jest zbudowanie sobie nowej sprzyjającej tożsamości, czyli przekonań o tym kim jesteśmy. Casanova nie patrzył na podrywanie kobiet jak na sposób na zabicie nudy. Dla niego poznawanie i zdobywanie kobiet było jedynym sposobem na zgłębienie zagadki życia i poznanie miłości. Był on zafascynowany kobietami i chciał dowiedzieć się o nich jak najwięcej. Jak sam kiedyś powiadał, był on „poszukiwaczem kobiecej duszy”, „odkrywca kobiecej tajemnicy”, „zdobywcą miłości” i „fascynatem piękna”. Jak bardzo zmieniłbyś sposób swojego postępowania z dziewczynami, gdybyś cenił je tak bardzo jak Casanova ? Czy byłbyś bardziej wytrwały w dążeniu do swoich celów, gdybyś był „poszukiwaczem kobiecej tajemnicy” ? Czy łatwiej przychodziłoby ci podrywanie dziewczyn, gdybyś kierował się chęcią poznania „ich tajemnicy” ?
 
| |